|
Kościół parafialny w Końskowoli pod rozszerzonym wezwaniem Znalezienia Krzyża Św. i św. Andrzeja Apostoła, ufundowany został w połowie XVI w. przez Andrzeja Tęczyńskiego, wojewodę lubelskiego i kasztelana krakowskiego. Jego metryka jest jednak starsza: pierwszy, drewniany kościół p.w. Znalezienia Krzyża Św. powstał w końcu XIV w. Jak chce tradycja, murowane prezbiterium wystawiono w 1442 r. z fundacji Jana Konińskiego.   Przebudowa, zlecona ok. 1670 r. przez marszałka wielkiego koronnego Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, prowadzona przez Tylmana z Gameren, nadała kościołowi bryłę trójnawowej bazyliki. Kolejna przebudowa, prowadzona w I połowie XVIII w. z inicjatywy Elżbiety Sieniawskiej i następnie Augusta Czartoryskiego oraz jego żony Zofii z Sieniawskich nadała świątyni obecny kształt. Świątynia ta jest swego rodzaju mauzoleum Rodziny Tęczyńskich. Dzięki dokumentacji z wizytacji parafii końskowolskiej, jaka odbyła się w 1595 r. wiemy, że po północnej stronie tej świątyni istniała kaplica Tęczyńskich, w której mieli być pochowani „(…) dziedzice miasta Tęczyńscy (…)”. Pod obecnie istniejącą kaplicą północną (pierwotna nie przetrwała do naszych czasów) spoczywa ostatnia przedstawicielka tego rodu – Izabela z Tęczyńskich Opalińska (zm. 1667). W krypcie pod kaplicą południową złożono ciało jej córki, Zofii z Opalińskich Lubomirskiej – również i na jej sarkofagu wyryto herb Tęczyńskich – Topór.
 Krypta kaplicy północnej, zwanej kaplicą Suchodolskich. Znajduje się w niej grobowiec z pomnikiem personifikującym Vanitas – Marność Życia, opatrzony herbem Łodzia, który należy wiązać, jak się wydaje, z marszałkiem nadwornym koronnym Łukaszem z Bnina Opalińskim (zm. 1662) i jego żoną, Izabelą z Tęczyńskich (zm. 1667). Rzeźba ta stanowi jedyne tego typu znane na terenie Polski przedstawienie zmarłego. W chwili obecnej trwają badania nad metryką tego niezwykłego zabytku.
Nagrobek Zofii z Opalińskich księżnej Lubomirskiej. W toku prac nad przebudową kościoła, zleconych przez Stanisława Herakliusza Lubomirskiego, Marszałka Wielkiego Koronnego a prowadzonych pod nadzorem Tylmana z Gameren, księżna zmarła i nieoczekiwanie najtrwalszą i najpiękniejszą pamiątką po tej przebudowie jest jej nagrobek, autorstwa Tylmana z Gameren, przedstawiający portretowo postać zmarłej. Ciekawostką jest znajdujący się na nagrobku wiersz, napisany przez jej męża. „Dulcis Imago Mei” – „Najsłodszy Mój Obrazie”… pisał o zmarłej żonie Lubomirski. Ciało marszałkowej złożono w sarkofagu z czarnego marmuru, z wyrażonymi herbami Opalińskich, Lubomirskich i Tęczyńskich w krypcie zlokalizowanej pod kaplicą.
Tablica z udostojnionym herbem Tęczyńskich: Na czterodzielnej, wypukłej tarczy, nad którą umieszczono wyobrażenie hełmów z koronami: rycerską i hrabiowską, umieszczono wizerunki dwugłowego orła cesarskiego oraz herbu Topór. W herbie sercowym (pośrodku) znajduje się lew trzymający topór. Po 1527 r., kiedy Tęczyńscy zostali hrabiami Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, zwykły Topór zastapiła tarcza herbowa czterpolowa z wyobrażeniami orłów i Toporów – bez tarczy sercowej. Tę dostał herb po drugim nadaniu dyplomu cesarskiego, dopiero w 1561 roku. W związku z tym powstanie tej tablicy należy wiązać z synem założyciela miasta, Andrzejem Tęczyńskim, wojewodą bełzkim. Krypty: Do chwili obecnej rozpoznano trzy systemy krypt. Pierwszy zlokalizowany jest pod ołtarzem głównym, gdzie pochowany został m.in. Franciszek Zabłocki. Nie jest ustalona metryka oraz zasięg krypt umiejscowionych pod ołtarzem. Część z nich pochodzi zapewne z czasu powstania murowanego kościoła (XV/XVI w.?).
Krypta północna: wiadomo było o niej tyle, że znajduje się w niej pomnik symbolizujący Vanitas. W ostatnim czasie ustalono, że w istocie krypta ta jest salą główną (o wymiarach ok. 10 × 5 m) systemu krypt rozciągających się pod północną częścią kościoła. Oprócz pomnika odnaleziono w niej liczne pochówki szlacheckie z XVIII w. Z sali tej wychodzą cztery wyjścia do kolejnych krypt lub korytarzy, z których trzy zostały zamurowane prawdopodobnie już w XVI i XVII w. W jedynym dostępnym korytarzu odnaleziono pochówek opatrzony napisem „A+D 1647”.   W krypcie południowej znajduje się grobowiec z czarnego marmuru, w którym złożono doczesne szczątki Zofii z Opalińskich Lubomirskiej. Kościół pw. Św. Anny położony jest naprzeciwko dworu Tęczyńskich, obecnie plebanii. Pierwotnie drewniany, prawdopodobnie wystawiony przez Andrzeja Tęczyńskiego jako kaplica dworska w czasie lokacji miasta. Przypuszcza się, że fundator wybierając wezwanie dla tej świątyni chciał uhonorować swoją matkę, Annę z Konińskich, wychowującą go po tragicznej śmierci ojca w czasie wyprawy Jana Olbrachta do Mołdawii. [Rozmiar: 6802 bajtów][Rozmiar: 7536 bajtów]  Obecnie istniejący, wybudowany w stylu architektonicznym nazywanym „renesansem lubelskim”, został konsekrowany w 1613 r. Murowana, niewielka świątynia z początku XVII wieku otrzymała zadziwiająco bogaty program dekoracyjny i funkcjonalny jak na kościółek przyszpitalny: Bogato udekorowano sterczynowe szczyty kościoła - zachodni oraz wschodni oddzielający prezbiterium od nawy. Zadbano o estetyczny wygląd komina wznoszącego się nad segmentem zakrystii, fryzu i gzymsu wieńczącego - ożywionego na narożach puttami oraz okien, które otaczała niegdyś malowana zapewne szeroka opaska tynkowa.
Okienko korytarza prowadzącego z empory muzycznej do dwóch izb nad zakrystią zdobi płaskorzeźbiony maszkaron. O artystyczną oprawę zadbano także we wnętrzu. W zakrystii przetrwał do naszych czasów kominek o piaskowcowym, niegdyś polichromowanym zwieńczeniu, rzeźbione w kamieniu lawabo oraz wspaniałe drzwi z malarską imitacją pasowego okucia. W skromnym wnętrzu, nakrytym sklepieniem dekorowanym stiukowymi listwami układanymi w geometryczne wzory i wzbogaconym aplikacjami płaskorzeźb, główny akcent stanowi manierystyczny ołtarz główny z 1618 roku.
Zasadnicze znaczenie dla rekonstrukcji funkcji kościoła ma jednak empora zachodnia oraz dwuizbowe lokum położone nad zakrystią. Pełniło ono szczególnie eksponowane funkcje, skoro obie izby wyposażono w dekoracyjnie opracowane kominki, bogatą (dobrze zachowaną) polichromię ścian i sklepień, a także okienko z siedziskami (w I izbie) oraz piec (dziś nieistniejący - w pomieszczeniu II). W większym lokum (II izba) założono także niszę z klęcznikiem i oknem otwartym na kościół. Taki układ nie pozostawia wątpliwości co do interpretacji większej ogrzewanej izby. Pomieszczenie nad zakrystią przeznaczono dla szczególnie znaczących postaci – właścicieli miasta, fundatorów kościoła. Świątynia pod wezwaniem św. Anny pełniła przede wszystkim funkcję kaplicy dworskiej, stanowiła również założenie obronne, w swej istocie ściśle powiązane z dworem Tęczyńskich – do dziś w ścianie północnej zachowały się otwory strzelnicze.
Na obrazie w lewym dolnym rogu ołtarza przedstawiono duchownego fundatora ołtarza, którego identyfikuje się z księdzem Stanisławem z Zalesia Lisowiczem. Wizerunkowi proboszcza końskowolskiego i prepozyta szpitalnego towarzyszy też znak herbowy w kształcie tarczy, na której przedstawiono czerwone serce przekute strzałą. Ksiądz Stanisław Lisowicz został najprawdopodobniej pochowany w kościółku św. Anny. Dwór Tęczyńskich.Do niedawna sądzono, że zamek Tęczyńskich, o którym zaświadczają źródła, został zniszczony w czasie jednej z zawieruch dziejowych, jakie przetoczyły się przez Polskę. Dzięki badaniom dr. Adama Soćko wiemy, że obecna plebania – co do której zakładano, że powstała między 1613 a 1630 r. – w istocie rzeczy jest o niemal wiek starszym dworem rodu Tęczyńskich. Budynek obecnej plebanii, położony w zachodniej części miejscowości, po południowej stronie szosy Lublin-Radom, która oddziela go od niewielkiego kościółka św. Anny, już swym wyglądem sugeruje, iż jego pierwotne przeznaczenie musiało być inne od obecnego. Zwarty czworobok kwadratowego w planie korpusu kamienicy oraz dobudowane doń od południa węższe skrzydło tworzą obszerny piętrowy gmach. Posadowienie gmachu na wyraźnym wzniesieniu sugeruje obronne funkcje - aspekt obronności terenu potwierdza także lotnicza fotografia rejonu plebanii, na którym doskonale widać, iż wznosi się ona na krawędzi dawnego, zapewne drewniano-ziemnego obwodu warownego, którego przebieg rysują rosnące "w okręg" drzewa. Relikty tego warownego obwodu są dziś jeszcze częściowo czytelne w otoczeniu budynku plebanii - zwłaszcza po stronie zachodniej i częściowo od wschodu.
Pierwotne rozplanowanie dworu pozwala wiązać budynek z założycielem miasta i datować jego powstanie na drugą ćwierć XVI wieku. Właśnie w tym czasie upowszechnia się w architekturze rezydencjonalnej w Polsce nowy model budynku mieszkalnego - dwór murowany, określany jako kamienica - wzorowany na królewskim pałacu Zygmunta Starego w Piotrkowie Trybunalskim. Warto zaznaczyć, że Andrzej Tęczyński, założyciel miasta, do 1532 r. był dworzaninem króla Zygmunta. Dwór został spalony w czasie „potopu” szwedzkiego – ówczesny właściciel miasta, Łukasz z Bnina Opaliński, marszałek nadworny koronny, był wiernym – w odróżnieniu od swojego brata Krzysztofa, upamiętnionego przez Sienkiewicza w Potopie - stronnikiem Jana Kazimierza. Odbudowę dworu w Końskowoli upamiętnił Andrzej Morsztyn, poeta i dyplomata, który tak wychwalał marszałka w skierowanym do niego poemacie „Lutnia” (1661 r.)
Albo jeśli liniją ciągniesz w tablaturze, Zaraz ją znać w ogrodzie, na dachu, na murze, I jak Amfijon grając gromadzisz do kupy Marmury w Spytkowicach, w Końskiej Woli słupy. A moja lutnia dołem - lecz spysznieje z deką, Kiedy: "Marszałek przecie pochwalił ją" - rzeką, I będzie tym bezpieczniej nucić, póki żywa: "Niech zdrów będzie Marszałek! Viva! Viva! Viva!" Użyte przez poetę określenie „słup”, wówczas już trochę przestarzałe, funkcjonowało od średniowiecza jako oznaczenie rycerskiej siedziby o charakterze wieży mieszkalno-obronnej. Po wybudowaniu pałacu w Puławach rezydencja końskowolska straciła na znaczeniu i - zapewne około1700 roku - została przekazana parafii; proboszczowie urządzili tu plebanię. W pierwszej połowie XIX w. kamienicę powiększono o skrzydło południowe. Nowa funkcja dawnego zamku powodowała, iż z murami dawnej rezydencji Tęczyńskich związali swe losy także Grzegorz Piramowicz i Franciszek Zabłocki – tutejsi proboszczowie. Możliwe, że w zameczku zamieszkał też generał Józef Orłowski, komendant Kamieńca Podolskiego oraz poeta Franciszek Kniaźnin, którym opiekował się Zabłocki.
Szpital w Końskowoli powstał jeszcze z inicjatywy Tęczyńskich, być może już w XVI w. Dzięki staraniom księdza Stanisława Lisowicza kościół św. Anny stał się w pierwszej połowie XVII w. kościołem szpitalnym, znacznie uposażonym przez właścicieli miasta. Ok. 1675 r. z fundacji rodziny Suchodolskich powstał przy farze drugi szpital. Na zdjęciu budynek szpitalny przy kościele św. Anny, prawdopodobnie fundacji Czartoryskich. 
Folwark Istniejący już za Tęczyńskich, został znacznie rozbudowany przez Lubomirskich i Sieniawskich. Za rządów Aleksandra Augusta księcia Czartoryskiego, Końskowola stała się siedzibą administracji nadwiślańskich dóbr „Familii”. Administracji tej podlegało 33 wsie, kilka miast i 7 wydzielonych folwarków, jak również młyny, jatki, cegielnie, tartatki i karczmy położona na ich obszarze. Sam folwark „konińskowolski” obejmował 900 ha; niewiele ustępował mu folwark „pożogowski”. Folwark w Końskowoli obejmował, oprócz pałacu ekonoma, także mieszkania urzędników, mieszkania oraz warsztaty rzemieślników kilkudziesięciu profesji, trzy browary, mielcach, gorzelnię, młyny, składy, spichlerz, stajnie i obory

Ratusz wybudowany w 1775 r. z fundacji Aleksandra Augusta księcia Czartoryskiego we wczesnym stylu klasycystycznym. Jest głównym budynkiem świeckim kształtującym miejski układ przestrzenny Końskowoli. Posiada wartości artystyczne świadczące o tym, że zaprojektował go któryś z profesjonalnych budowniczych zatrudnionych na dworze księcia.
Cmentarz ewangelicko-augsburski. Czartoryscy, dbając o rozwój gospodarczy Końskowoli sprowadzili tu ok. 300 rzemieślników z Niemiec, głównie z Saksonii. Jedyną pamiątką po tej społeczności są pozostałości malowniczo położonego nad rzeką Kurówką cmentarza. Inne ciekawe miejsca: - Opoka: kopiec-wał z kamienia wapiennego, prawdopodobnie pozostałości wczesnośredniowiecznego grodziska słowiańskiego; cmentarzysko kultury wenedzkiej.
- Pożóg Stary – zespół folwarczny z XIX i XX w.
- Stok i Las Stocki – cmentarzyska kultury pucharów lejkowatych oraz kultury amfor kulistych.
- Las Stocki – obelisk upamiętniający bitwę stoczoną 24 maja 1945 r. między oddziałem AK, dowodzonym przez Mariana Bernaciaka ps. „Orlik” a połączonymi oddziałami NKWD, UB i MO; niepowtarzalna sieć wąwozów lessowych – miejscowość położona w Kazimierskim Parku Krajobrazowym.
Opracowanie: Przemysław Pytlak
|